No więc znalazłem dziś na blogu "programista Tomasz" stwierdzenie "Dlaczego odradzam korzystania z serwerów blogów" oraz krótki opis wszystkich wad. Ponieważ od 9 miesięcy sam korzystam z blogger.com i bardzo sobie chwale to miejsce, dlatego też nie mogłem powstrzymać się od słowa komentarza.
Pan "Tomasz" napisał ogólnie bardzo negatywnie na temat darmowych serwisów dla blogerów i dlatego chciałem w kilku punktach opisać moje zdanie na temat opisanych wad. A więc Pan "Tomasz" pisze, że:
- "za duże obciążanie, blogi ładują się wolno." – Moim zdaniem Google stać na hosting i blogi tam zamieszone ,zawsze ładują się szybko, czego nie można powiedzieć o prywatnych hostingach.
- "Serwisy te są dosyć wolno rozwijane" – Odkąd jestem na bloggerze, wyszło dużo znaczących poprawek i dodatków, a dzięki dużej liczbie użytkowników, blogger jest prowadzony i rozwijany na bardzo wysokim poziomie.
- "nie dostaniesz tam wszystkich możliwości jakie możesz mieć na swoim własnym blogu. A jeżeli będziesz mógł je mieć to za opłatą." – W życiu nie musiałem za nic płacić i nie widziałem takiej opcji.
- "Blogi te mają różne ograniczenia, przez co nie możesz do końca zmieniać ich wyglądu, zachowania" – Na bloggerze ma się pełny dostęp do strony html i to nie tylko części <body> ale całej strony. Dzięki temu w prosty sposób zamieniłem nagłówki na aplikacje Silverlightowe, ustawiłem w wygodnym edytorze kolorki na style, rozmieściłem szerokości bocznych pasków i ustawiłem stopkę. Naprawdę, nie widzę rzeczy których nie mógłbym zmienić na stronie.
- "moderatorzy mogą wykasować Twój blog albo wpisy… gdy Twoje wpisy są kontrowersyjne" – No jak się wrzuca zdjęcia dla "Pedobear-a" to pewnie że wykasują. Ale możliwe jest także prowadzenie blogów dla osób +18, dochodzi tylko klauzula i tyle.
- "Nie zawsze jest też możliwość robienia kopii czy eksportów danych" – To chyba na pingerku tylko tak mają.. a i to pewnie da się wyeksportować dane. Dodatkowo masz opcję "FTP Publishing", dzięki której wrzucisz swoje posty na własny hosting.
- "No i jeszcze kwestia domeny - jeżeli będziesz chciał zmienić miejsce dla swojego bloga, cała reklama dotychczasowego zostanie stracona" – Własną domenę podpinasz bez żadnych problemów w kilka sekund. Dodatkowo blogger załatwia za Ciebie problem przekierowań ze stron www.* (np. www.mojBlog.pl na mojBlog.pl).
- "Jeżeli będziesz chciał zarabiać na blogu, albo przynajmniej zwrócić sobie koszty założenia, będziesz miał problemy" – Kosztów prowadzenia nie ma, a jak chcesz zarobić, to masz nawet "Google AdSense" jako kontrolkę na blog. Co do obcych reklam, to nie wiem ale widziałem że ludzie mają zamieszczone.
Są to trochę wyrwane z kontekstu fragmenty artykułu ale mam nadzieje że zachowują przesłanie opisanych wad.
A wracając do blogger.com, to dodatkowo masz w nim takie "bajerki" jak eksport artykułów z Worda, prosto na blog (to akurat większa zaleta Worda niż bloggera), fotki trzymane są na koncie Picassa, więc łatwo się nimi zarządza, można wrzucić filmik, który wyeksportuje się w odtwarzacz, w bardzo łatwy sposób dodałem także formatowanie kodu, tak aby zamieszczone dema wyglądały czytelnie. Dodatkowo dzięki istnieniu w dużej społeczności na jednej stronie, dostajesz darmowe pozycjonowanie poprzez linki prowadzące do Twojego bloga i innego tego typu funkcje na stronie.
A to moim zdaniem minusy swojego hostingu z blogiem:
- Babranie się z ustawieniami.
- Duże koszty hostowania serwera pod blog, no chyba że nikt nie odwiedza strony, wtedy można postawić gdzieś za free.
- Brak automatyzacji ustawień, zarządzania postami, itd.
- Ze wszystkim jesteś zdany sam na siebie i zamiast mieć przyjemność z dzielenia się wiedzą, tracisz czas na zarządzanie samym blogiem.
To tyle, mam nadzieje że nie wyszło niegrzecznie ale aż mnie tknęło jak przeczytałem takie.. "nieprawdy". Polecam blogger.com jako bardzo dobre miejsce na blogowanie, wszystko jest za darmo, działa szybko i w prosty sposób możemy dowolnie go dostosować do własnych potrzeb.
Resources
- Blog "programista Tomasz" - Jak założyć bloga cz. 1
I pytanko na koniec do tych co używają "spaces.live.com", czy wyżej wymienione wady także nie tyczą się tego serwisu? Nidy jakoś nie miałem okazji wypróbować możliwości jakie daje blogowanie na spaces.
Pozdrawiam,
JAcek Ciereszko

3 komentarze:
Ten "Pan" dodaje mi +10 do wieku, co nawiązując do Fallouta, nie jest perkiem, który by mnie zadowalał.
No nie chciałem pisać "Tomek", a nie miałem okazji Cię poznać, więc bałem się pisać "na Ty" :)
To wszystko przez to że jeszcze nie umieściłem na blogu żadnych informacji o mnie. Może jak wrzucę zdjęcie itd. to będzie fajniej. Poza tym zauważyłem że brak zdjęć osób utrudnia ich rozpoznanie na takich imprezach jak MTS albo plenerowych. Chociaż pewnie na BU by była okazja się poznać, ale mnie niestety nie mogło tam być.
Prześlij komentarz